Podopieczni
„Widzimy ludzi i rzeczy nie takimi, jakimi są, ale takimi, jakimi my jesteśmy.”
Gaja Operchalska
W styczniu 2020 r. Trzy miesiące przed porodem spotkała nas ogromna radość – dowiedzieliśmy się, że będziemy mieć córeczkę. Lecz niestety to szczęście szybko przerodziło się w łzy, gdyż dowiedzieliśmy się że Naszą córka będzie miała wadę wrodzoną. Byliśmy bezradni. W końcu, 19 kwietnia 2020 r., na świat przyszła Gaja. Była cudowna, mieliśmy nadzieję że jest w pełni zdrowa. Niestety lekarze szybko tę nadzieję ugasili. Gaja urodziła się z aganezją przegrody przeźroczystej, hipoplazją nerwów wzrokowych, dysplazją przegrodowo-oczną, poszerzeniem układu komorowego, etiopią tylnego płata przysadki oraz obniżonym napięciem mięśniowym. Oznaczało to, że Gaja ma bardzo małe szanse, żeby cokolwiek zobaczyć. Lecz nie poddaliśmy już od pierwszych dni zaczęliśmy walczyć o jej lepsze jutro.
To właśnie tak zaczęła się nasza przygoda rehabilitacjami, turnusami mikropolaryzacji i wielką walką o wzrok. Lecz Niestety to było za mało, Gaja zaczęła żyć wszystkimi możliwymi bodźcami, lecz nie wzrokiem. Poznawała świat dotykiem. Ze wzrokiem było naprawdę źle… Pomimo to Nie podaliśmy się!!
Po prawie 3 latach znaleźliśmy terapie – biofeedback okulistyczny, a także udaliśmy na pierwszą Operacje w Rosji, która zaczęła regenerować nerw wzrokowy Gai. Już po pierwszym miesiącu stał się CUD! Gaja zaczęła cokolwiek widzieć, dostaliśmy szansę, jedna na całym świecie uratowania wzroku. Niestety dotyk dalej ma przewagę nad wzrokiem, ale wierzymy że to kwestia czasu. Dzięki terapii i co półrocznej operacji może Nam się udać poznać świat nie tylko dotykiem.
https://www.facebook.com/WalecznaGajusia
Jeśli chcesz przekazać wpłatę na subkonto Gajusi, wpisz w tytule wpłaty: „Gaja Operchalska/1”
Florian Francuz
Florek przyszedł na świat jako skrajny wcześniak w 26. tygodniu ciąży. Tak przedwczesny poród poniósł za sobą wiele konsekwencji. Między innymi wylewy dokomorowe III i IV stopnia powikłane wodogłowiem pokrwotocznym oraz znacznym poszerzeniem komór, hipoplazja móżdżku, opóźnione procesy mielinizacji, dysplazja oskrzelowo-płucna, astma oskrzelowa, zaawansowana niedokrwistość wcześniacza w tym kilkukrotnie przetaczana krew, dziecięce porażenie mózgowe, padaczka lekooporna, stwierdzona kryptopiroluria, nietolerancja histaminy, nieprawidłowa druga faza detoksu wątrobowego, SIBO, dysbioza jelit, a to tylko część z bardzo długiej listy.
Przez postępowanie szpitala, które było niezgodne z aktualną wiedzą medyczną, u Florka doszło do rozwinięcia najbardziej zaawansowanej postaci retinopatii wcześniaczej powodując odwarstwienie siatkówek w obu oczach.
Florianek został niewidomy. Bez możliwości leczenia, w Polsce odmówiono dalszych operacji i zabiegów. Diagnoza trwałe i nieodwracalne uszkodzenie wzroku, całkowite odwarstwienie siatkówek. Z taką diagnozą nie można się pogodzić.
Florek leczony jest biomedycznie. Zanim jednak do tego doszło rodzice Naszego podopiecznego przeszli bardzo długą drogę przez szpitale, poradnie i lekarzy. Wprowadzane leki nie przynosiły efektów, a dodatkowo pogarszały funkcjonowanie Florka. W pewnym momencie stan dziecka był na tyle ciężki, że rodzice zdecydowali się odstawić leki, a czas przynosił coraz to lepsze efekty. Florian aktualnie jest na diecie przeciwzapalnej, przeciwhistaminowej i niskowęglowodanowej. Nie spożywa nabiału, glutenu i cukru. Przyjmuje oleje CBD i CBG, uczęszcza na rehabilitacje ruchowe i neurologiczne.
Historia biomedycznego i holistycznego podejścia zaczęła się razem z biofeedbackiem okulistycznym metody Ireny Martynowej. To właśnie wtedy mały płomień nadziei o odzyskanie wzroku zapłonął. Florek został zakwalifikowany na turnusy rehabilitacyjne w BIOOKO, a później na operacje z użyciem Alloplantu w Klinice Russian Eye and Plastic Surgery Centere w miejscowości Ufa, Rosja. To największa szansa jaką dostał Florian. Profesor Muldashev podjął się ratowania wzroku.
Florian razem z BIOOKO wyjeżdża na operacje do Kliniki kilka razy w ciągu roku. Przeszedł już sześć operacji z użyciem Alloplantu. Z całkowitej ciemności Florek widzi już 5%. Operacje przynoszą ogromne efekty, leczenie biomedyczne również. Mózg Florka zaczął się rozwijać, funkcjonowanie chłopca jest na coraz wyższym poziomie, aktualnie nie przyjmuje żadnych leków, jest bez napadów padaczkowych. To wszystko brzmi wspaniale, jednak dążenie do lepszego jutra i wyjazdy są kosztowne. Florian jest pod opieką wielu specjalistów, uczęszcza na wiele terapii, a to wszystko dla sprawności. Pomóżmy Florkowi zobaczyć świat.
https://www.facebook.com/
https://www.facebook.com/
Jeśli chcesz przekazać wpłatę na subkonto Floriana, wpisz w tytule wpłaty: „Florian Francuz/2”
Noemi Koper
Czesc wszystkim Mam na imię Noemi i mam 17 lat,walka najpierw o moje życie a później o moje zdrowie zaczęła się zaraz po moim urodzeniu, zapadlam w śpiączkę hipoglikemiczną oraz głęboką hipotermie. Lekarze walczyli długo o moje życie jak i również szukano, przyczyn mojego bardzo złego stanu zdrowia, po 3 miesiącach trafiłam do szpitala ponieważ ponownie zapadlam w spiaczke, bylam bardzo wiotka oraz nie utrzymywałam kontaktu wzrokowego, po 3 tygodniach pobytu moja mama usłyszala diagnozę, zanik nerwy wzrokowego, uszkodzenie centralnego układu nerwowego, w wyniku powikłań okołoporodowych zostałam niedotleniona. Po długiej i żmudnej rehabilitaccji oraz determinacji mojej mamy mój stan sie bardzo poprawił lecz wciaz walcze o najwazniejsze o WZROK. Jedyna klinika oczna która znajduje sie w Rosji podjęła sie niemożliwego regeneracji nerwu wzrokowego, jestem obecnie juz po 13 takich operacjach i kiedy pierwszy raz lekarze oceniało funkcje nerwu wzrokowego oraz prace mózgu powiedziano mojej mamie ze moj stan jest ciężki lecz będą walczyć o mój wzrok,w obecnym momencie rozpoznaje kolory, kształty,czytam alfabet oraz liczby lecz moja walka na tym nie może sie zakończyć i muszę walczyć dalej aby bylo coraz lepiej . Wasze wsparcie pozwoli mi na kontynuacje leczenia i da nadzieję ze będę mogła w przyszłość zobaczyć otaczający mnie świat. Wierze że tak z dobrymi ludźmi jak Wy moja walka o wzrok będzie dużo łatwiejsza.
Jeśli chcesz przekazać wpłatę na subkonto Noemi wpisz w tytule wpłaty: „Noemi Koper/3”
Antonina Woźna
Kiedy Antosia miała trzy miesiące zaobserwowaliśmy z niepokojem, że jej główka inaczej się kształtuję. Czoło zaczęło się zapadać, a ciemię przed 5 miesiącem zarosło. Udaliśmy się do neurochirurga, który zdiagnozował kraniostenozę. Z czasem główka zapadała się coraz bardziej. Ciśnienie w każdej chwili mogło niebezpiecznie wzrosnąć. Bez operacji jej mózg miałby za mało miejsca, żeby rosnąć, a to oznaczało śmiertelne niebezpieczeństwo, dlatego zgodnie z sugestiami lekarzy zdecydowaliśmy się na operację.Operacja odbyła się w grudniu 2018 roku… Jak się okazało mózg już miał coraz mniej miejsca i operacja była przeprowadzona w porę. Pierwsze dwie doby córeczka spędziła na OIOM-ie, została wybudzona z narkozy. Do trzeciej doby po operacji wszystko było dobrze, aż do momentu kiedy wróciła na oddział neurochirurgiczny. W godzinach nocnych zauważyłam u Antosi trudności w oddychaniu spowodowane narastającym obrzękiem krtani. Byłam przerażona. Komplikacje po operacji były coraz większe. Rano u Tosii pojawił się bezdech i spadek saturacji. Resuscytacja trwała ok. 25 minut – w tym czasie lekarze ratowali życie mojego maleństwa. W wyniku utraty przytomności u córki powstały zmiany niedokrwienno-niedotlenieniowe mózgu, które potwierdził rezonans magnetyczny. Antosia zapadła w śpiączkę… Lekarze mówili, że nie widzi, nie ma odruchu ssania ani połykania, powstało wzmożone napięcie mięśniowe .
Obecnie Tosia jest poddawana intensywnej rehabilitacji, dzięki której osiąga postępy. Antosia jest już w pełni świadoma co się dzieje wokół niej. Uśmiecha się do nas. Pojawił się śmiech w głos. Pojawiają się próby wodzenia oczami za przedmiotami. Uczęszcza na komunikację ACC i zaczęła się komunikować z nami poprzez ruch nogą . Potwierdza pytanie przez podniesienie lewej nogi. Coraz lepiej idzie jej jedzenie buzią. Od lipca Antosia dostaje nowy suplement Purtier Placenta i już widzimy małe sukcesy po nim.
Terapie, na które uczęszcza Antosia oprócz rehabilitacji ruchowej to terapie niekonwencjonalne: biofedbaack okulistyczny BIOOKO, Timewaver, biorezonans – Trikombin. Antosia jest leczona też homeopatią i widzimy efekty ponieważ dziecko praktycznie w cale nie choruje. Dodatkowo mamy specjalną dietę dostosowana do jej wyników i zapotrzebowania odżywczego.
Jeśli chcesz przekazać wpłatę na subkonto Tosi wpisz w tytule wpłaty: „Antonina Woźna/4”
Maria Godawa
Marysia ma 5 lat urodziła się z wieloma dysfunkcjami między innymi:
Dysplazją przegrodowo-oczną, brakiem przegrody przeźroczystej, płaskim sklepieniem komór bocznych, wąskim ciałem modzelowatym, problemami endokrynologicznymi oraz najgorszą dla nas hipoplazją nerwów wzrokowych.
Marysia przez pierwsze 1,5 roku swojego życia była dzieckiem całkowicie niewidomym. Córka jest pod stałą opieka Kliniki w Rosji, gdzie systematycznie od 3,5 roku poddawana jest operacjom przywracającym wzrok, za pomocą biomateriału Alloplant. Na dzień dzisiejszy udało nam się odzyskać około 20% wzroku.
Marysia jest pod stała opieka neurologa, endokrynologa, kardiologa, terapeutów wzroku jak i wielu innych specjalistów, którzy monitorują jej rozwój, sprawdzają stan zdrowia, pomagają w powrocie do sprawności. Dzięki ciężkiej i systematycznej pracy z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc odzyskuje sprawność i zaskakuje efektami wszystkich dookoła.
Terapia biofeedbacku okulistycznego w połączeniu z biomateriałem Alloplant przynosi spektakularne efekty !!!
Prosimy o wsparcie i pomoc w dalszym leczeniu i polepszaniu sprawności
Dziękujemy Marysia z Mama
Jeśli chcesz przekazać wpłatę na subkonto Marysi wpisz w tytule wpłaty: „Maria Godawa/5”
Nadia Miławska
Nadia ma 7 lat podczas ciąży nic nie wskazywało na to, że cokolwiek może być nie tak, wszystko przebiegło prawidłowo. Niestety w 5 tygodniu życia u Nadii zauważyliśmy oczopląs, była to pierwsza
oznaka, że dzieje się coś złego. Podczas dalszej diagnozy stwierdzono hipoplazje nerwów wzrokowych oraz wielohormonalną niedoczynność przysadki mózgowej.
Nasz świat się na moment zatrzymał… wiedzieliśmy jednak, że nie ma na co czekać, należy jak
najszybciej działać!
Córka rozpoczęła systematyczną rehabilitacje ruchową, terapię wzroku. Trafiła pod stałą opiekę poradni specjalistycznych m.in endokrynologiczną. W roku 2022 Nadia zakwalifikowała się do terapii hormonem wzrostu. Nasza codzienność to konsultacje, rehabilitacje i ciągła walka o normalność dla
Naszego Dziecka. Pracujemy nad poprawą biofeedbackiem okulistycznym, terapią światłem, mikropolaryzacją. Nadia przeszła kilka operacji podania alloplantu – biomateriału regenerującego nerwy wzrokowe. Jest istotna poprawa w funkcji wzroku. „Mamy 0,1 z 5m… „przed nami jeszcze wiele do zrobienia.
W tym roku Nadia rozpoczęła swoja przygodę ze szkołą jest to wyzwanie nie tylko dla niej ale i nas rodziców! Codzienność dla dziecka niedowidzącego w środowisku szkolnym jest bardzo trudna.
Nie ma systemowych rozwiązań dla dzieci, które słabiej widzą..
Nadia przeszła bardzo wiele, mimo to jest bardzo mądrą, radosną i kreatywna dziewczynką, która
dzielnie stawia czoła przeciwnością losu.
Prosimy o Wasze wsparcie i pomoc w Naszej drodze do samodzielność i godnego życia.
Dziękujemy Nadia z Rodzicami
Jeśli chcesz przekazać wpłatę na subkonto Nadii wpisz w tytule wpłaty: „Nadia Miławska/6”
Dorota Piękoś
Przeszłam pozytywną kwalifikację w Centrum Diagnostyczno – Rehabilitacyjnym “Promyk Słońca” we Wrocławiu i zostałam skierowana na terapię nauki widzenia.
Od ponad roku uczęszczam na treningi widzenia, które odbywają się w BIOOKO w Poznaniu. Cykle 10 dniowych spotkań w odstępach 4-6 tygodniowych zaowocowały już zauważalnymi dla mnie efektami.
Wypracowane zostało wodzenie, rozpoznawanie kolorów i kształtów. Zaczynam też zauważać różne przeszkody w otoczeniu i koncentrować się jakie rzeczy mijam, np. na spacerze.
Moja terapia to również intensywna praca w domu, różnorakie stymulowanie wzroku, praca z kartami kontrastowymi, kolorowymi przedmiotami z życia codziennego – wiele podpowiedzi otrzymuje od moich terapeutek z Poznania i to bardzo pomaga w nauce.
To co udało mi się osiągnąć w BIOOKO daje mi dużą motywację do ciężkich ćwiczeń i nadzieję, że poprawa widzenia będzie nadal postępowała i pozwoli mi być samodzielną i niezależną osobą.
Bardzo proszę o wsparcie i dziękuję z całego serca!